środa, 29 maja 2013

Wanilia w letnim wydaniu


Mam słabość zapachów "waniliowych". Czy jednak można się nimi cieszyć wiosną i latem, kiedy napływa do nas gorące powietrze z Afryki? Kto zetknął się z Addictem Diora, Mauboussinem, czy nawet z Shalimarem Guerlaina w upalny dzień, przebywając dodatkowo w małym dusznym pomieszczeniu, z pewnością może nabrać do tego typu pachnideł dużego dystansu.

W dzisiejszym perfumiarstwie nie ma jednak rzeczy niemożliwych. W laboratoriach można przekształcać nuty praktycznie w dowolny sposób. Czy otulająca, trochę pudrowa wanilia może stać się nagle orzeźwiająca?
Można to sprawdzić sięgając po zapach Pure DKNY a drop of Vanilla. To jest rzeczywiście "kropelka wanilii" w delikatnym wodnym świeżym i jednocześnie kwiatowym wydaniu. Producent określa ten zapach jako wanilia zanurzona w wodzie. Pojawia się także akord zroszonych płatków, kwiat lotosu, bułgarska róża, drzewo sandałowe, jaśmin, frezja, orchidea.
Czytałam opinie o tym zapachu, że jest zbyt ładny, zbyt grzeczny za mało niszowy. Zapachy do używania latem powinny być jednak ładne, grzeczne, beztroskie i przyjemne. Powinny sprawiać radość i dodawać energii. Nie zapominajmy też, że jest to pachnidło stworzone z myślą o rynku amerykańskim, a co za tym idzie tamtejszy klient perfumerii przyzwyczajony jest do tego, że w perfumach zawarty jest pozytywny, optymistyczny przekaz. I ten przekaz w perfumach Donny Karan został dostrzeżony i zaowocował sukcesem rynkowym. Stworzono nawet wersję różaną i werbenową zapachu.
Pure DKNY to jednak nie tylko zapach, to również interesująca filozofia tworzenia produktu.
Do produkcji pachnidła nie używano łatwo dostępnej wanilii z dużych plantacji z Meksyku, Madagaskaru czy Polinezji Francuskiej. Wykorzystano surowiec pochodzący z Ugandy, z małych poletek uprawianych przez miejscowe kobiety, co ma duże znaczenie dla ich sytuacji materialnej. Cześć zysków ze sprzedaży jest przekazywana fundacji Care która stawia sobie za cel przywrócenie godności ludziom z rejonów naznaczonych biedą.




Ciekawy artykuł o wanilii z portalu fragrantica
Link do waniliowego portalu vanilia com
Strona internetowa fundacji care

2 komentarze:

  1. to chyba coś dla mnie, bo wanilię uwielbiam! muszę powąchać;)
    m.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myśle, ze się nie rozczarujesz

    OdpowiedzUsuń